Zwycięstwo po kontrowersyjnym meczu

Pogórze Husów dzisiejszego przedpołudnia podejmowało drużynę Pogórza Bachórz. Początek meczu to otwarta gra obu drużyn, co przynosiło wiele ciekawych akcji po dwóch stronach boiska. Gra mogła się podobać kibiciom, zwłaszcza gospodarzy bo lekką przewagę można było przypisać drużynie z Husowa. Kilka bardzo dobrych interwencji notuję bramkarz drużyny z Bachórza, który niestety po niespełna pół godziny gry zostaje bezmyślnie sfaulowany w polu bramkowym.  Jak się później okazuje bramkarz z podejrzeniem urazu oka zostaje zabrany przez karetkę pogotowia, a w jego miejsce wchodzi z ławki rezerwowych zawodnik z pola. Sytuacja ta wywołała bardzo wiele kontrowersji i spowodowała kilkudziesięciominutową przerwę w grze. W tym czasie oprócz pomocy udzielanej bramkarzowi, sędzia pokazuję żółtą kartkę zawodnikowi Pogórza który sfaulował bramkarza, na co z kolei ostro zaprotestowali zawodnicy z Bachórza. W dyskusje włączyło się dwóch graczy Pogórza, co oprócz braku zmiany decyzji przez sędziego o kolorze kartonika bardzo zaogniło sytuacje. Na szczęście obu stronom udało się uspokoić i wrócić do gry, choć z ust zawodników Bachórza padały nawet słowa o zejściu z boiska i oddaniu meczu. W końcu drużyna gości pozostała na murawie i w osłabionym składzie kontynuowali grę. Osłabienie na bramce rywali dosc szybko wykorzystali gracze z Husowa uzyskując przewagę i strzelając dwie bramki, przy czym przynajmniej jedna z nich zapewne by nie padła gdyby nie wymuszona zmiana w obsadzie bramki. Druga połowa meczu to nadal dobra gra gospodarzy i coraz bardziej groźne akcje ze strony Bachórza, które w końcu strzela bramkę kontaktową na 2:1. Trafienie to poderwało do walki graczy gosći, dając im nadzieję na wywiezienie przynajmniej remisu z Husowa. Kolejną bramkę zdobywają jednak gospodarze podnosząc wynik na 3:1. Po tej bramce wśród graczy z Husowa można było zaobserwować pewne rozprężenie, dodatkowo 15 minut przed końcem meczu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę dostaje zawodnik z Husowa. Chwilowy przestój gospodarzy skrzętnie próbował wykorzystać rywal stwarzając kilka groźnych akcji, a kilka minut przed końcem nie wykorzystał rzutu karnego trafiając w słupek. Mecz zakończył się wygraną Pogórza Husów, jednak warto zauważyć, że gdyby nie brak podstawowego bramkarza mecz mógłby się potoczyć całkiem inaczej i wtedy o wiele ciężej było by ugrać choćby remis. Na pochwałę zasługuje także postawa zawodników Pogórza Bachórz którzy pomimo bardzo kontrowersyjnej sytuacji związanej z faulem na ich bramkarzu pozostali na boisku oraz nie próbowali zamienić reszty meczu w swego rodzaju odwet na nogach przeciwników.

Autor:  Marek Ambicki